;)

Pracownik często spóźniał sie do pracy, bo zasypiał. Kierownik zagrozili chłopu zwolnieniem i biedak kupił sobie kilka budzików. Któregoś dnia budzi sie rano 8:15 (do pracy na 8). Budziki nawet nie gdaknely. Przerażony leci do sąsiada - dentysty i mówi:
- Rwij pan 4 zęby z przodu i pomaż pan mi twarz krwią, powiem, że miałem wypadek.
Po zabiegu, pyta dentysty ile sie należy, ten mówi 400 zł. Gość zdziwiony mówi, że normalnie jest 40 zł. od sztuki, dentysta na to:
- Tak ale dzisiaj jest niedziela..

Losowe Dowcipy:


Dwóch Anglików w średnim wieku gra w golfa. w pewnej chwili ... Więcej

-Panie co pan wlewa do rzeki?
-Środek na pobudzenie ap... Więcej

Sekretarka do nowego szefa
- Chciałabym poinformować p... Więcej

Opowiada przy herbacie hydraulik Patryk.
- Dostalim k... Więcej

Napis na drzwiach szefa:
- Na wazelinę trzeba zasłużyć... Więcej